Jak założyć newsletter w 5 krokach?

Jak założyć newsletter w 5 krokach?

Masz już społeczność wokół swojego bloga lub profilu Facebook, Linkedin, Instagram? Pora nawiązać z nimi nieco bliższą relację.

Pamiętaj, że te firmy mogą w każdej chwili obciąć Ci zasięgi, lub możesz stracić dostęp do konta społecznościowego na wiele różnych sposobów. Co wtedy? Jeśli nie posiadasz listy adresów email swoich fanów to pada Ci biznes.

Po co Ci newsletter?

Jeśli ktoś przeczytał wartościowy artykuł na Twojej stronie to jest spore prawdopodobieństwo, że bez nawiązania relacji już na Twoją stronę nie wróci. Takie nawiązanie relacji ułatwia właśnie newsletter.

Z resztą nie tylko strona internetowa jest narażona na zapomnienie w szumie informacyjnyym. Mimo subskrybowania, lajkowania i “folołowania” Twoje treści mogą ginąć w gąszczu innych kont, które obserwuje Twój potencjalny subskrybent.

Newsletter ułatwi Ci nawiązanie bliższej relacji, zdobycie bezpośredniej opinii od faktycznych czytelników i zapewni możliwość ewentualnej sprzedaży kursu bądź dowolnego innego produktu.

5 kroków do stworzenia własnego newslettera

1. Wybierz platformę do newsletterów

Zacznij od wyboru platformy do wysyłki newslettera. Jeśli pomyślałeś o wysyłce newslettera przez program do obsługi poczty to natychmiast porzuć ten pomysł. To nie są programy stworzone do tego typu zadań. Przede wszystkim platforma wysyła maile partiami i ma odpowiednie mechanizmy, które zminimalizują potraktowanie Twojej wiadomości jako spam.

Polecam Ci dwie platformy do wyboru. Pierwszą jest MailerLite, który posiada darmowa pulę 1000 subskrybentów. Druga opcja to nieco bardziej zaawansowana i płatna platforma GetResponse. Jeśli po prostu chcesz wysyłać newsletter wybierz tę pierwszą. GetResponse oferuje dodatkowo organizowanie webinarów i ma bardziej zaawansowany system automatyzacji.

2. Umieść formularz na stronie internetowej

Każda z platform oferujących możliwość zapisu na newsletter posiada narzędzie do tworzenia formularzy zapisu. Po zalogowaniu się, wchodzisz w odpowiednią zakładkę, wybierasz jakie pola ma wypełnić subskrybent i otrzymujesz kod do wklejenia na stronę (poproś twórcę strony, jeśli nie wiesz jak to zrobić).

Jeśli używasz platformy WordPress to na 99% jest dostępna wtyczka, która integruje stronę z platformą.

Sporą rolę odgrywa też miejsce, w którym umieścisz formularz zapisu na newsletter. Może to być: osobna podstrona, stopka strony, boczna kolumna, wyodrębnione miejsce pod artykułem na blogu lub wyskakujące okienko (popup). Z ostatniej opcji korzystaj z rozwagą. Nikt nie lubi jak po kilku sekundach przeglądania nagle coś mu wyskakuje.

Pamiętaj też o odpowiednim oznaczeniu formularza klauzulą zgody na przesyłanie newslettera i linkiem do polityki prywatności. Obowiązuje nas bowiem RODO.

3. Poinformuj swoją społeczność

Wejdź na swój profil social media i ogłoś wszystkim, że uruchamiasz zapisy na newsletter. To jednak nie wszystko. Aby zwiększyć skuteczność Twojego komunikatu podaj kilka informacji. Ludzie muszą przecież wiedzieć co będzie w tym newsletterze, dlaczego mają się zapisać i skąd w ogóle ten pomysł.

W tym miejscu możesz też rozważyć zaoferowanie czegoś w zamian. Może to być ebook, może to być zniżka na Twoje usługi albo nawet darmowy dostęp do kursu. Osoba po drugiej stronie ma przecież podać Ci swój adres email, którego zwykle pilnie strzeże przed spamem.

4. Stworzenie pierwszej kampanii

W narzędziach do wysyłki newsletterów spotkasz się z pojęciem kampanii. Jest to nic innego jak właśnie Twój newsletter, który wysyłasz do subskrybentów. Umieszczenie grafik ,tekstu, linków, przycisków jest banalnie proste dzięki intuicyjnym edytorom treści. Najbardziej odpowiada mi edytor w MailerLite. Jest bardzo prosty w obsłudze nawet przez osoby nietechniczne.

Grafiki do newslettera możesz stworzyć w prosty sposób np. w narzędziu canva.

Dobrym pomysłem jest też nazwanie newslettera. Wymyśl chwytliwą nazwę żeby nie zginąć w gąszczu podobnych wiadomości.

5. Zaplanowanie wysyłki

Stworzoną kampanię możesz wysyłać natychmiast lub zaplanować jej wysyłkę na konkretny dzień. Nie lekceważ tego kroku i badaj w jakich momentach Twoja grupa odbiorców najchętniej czyta newsletter. Nie ma tu reguły, chociaż ostatnio najwięcej newsletterów dostaje w poniedziałek rano i w piątek rano. Może warto się wybić z grupy i zarezerwować czwartek rano?

Mateusz Petkiewicz

Autor

Mateusz Petkiewicz - Programista i grafik w jednej osobie. Od 2008 pomaga swoim klientom w budowie stron i aplikacji biznesowych. Założyciel Dioma.pl